FILA

Cieplny podzielnik smart kosztów centralnego ogrzewania.

Niniejsze rozwiązanie powstało na skutek nieusuwalnych wad, tkwiących w podzielnikach montowanych na grzejnikach.

Główne założenia podzielnika FILA

Prawidłowy podział kosztów ogrzewania

Zmniejszenie kosztów ogrzewania

Dokładny pomiar temperatury

Skrócony opis podzielnika FILA

Zagadnienia podziału kosztów ogrzewania reguluje art. 45a. Ust. 7 – 12, prawa energetycznego / Dz.U. 295, 2023/ i Rozporządzenie MKiŚ z dnia 09.12.2021 /Dz.U. 2273, 2021/.

Niniejsze rozwiązanie powstało na skutek nieusuwalnych wad, tkwiących w podzielnikach montowanych na grzejnikach. Również ciepłomierze, stosowane jako podzielniki kosztów c.o., nie uwzględniają przewodzenia ciepła między pomieszczeniami.

     Z fizykalnego punktu, podstawowym zagadnieniem w analizie zużywania ciepła przez poszczególne lokale, jest przewodnictwo ciepła przez przegrody zewnętrzne i wewnętrzne.

     Do pomieszczenia dostarczane jest ciepło głównie z centralnego ogrzewania poprzez grzejniki i nieizolowaną instalację c.o., znajdującą się w danym lokalu. Dostarczane jest również ciepło wytwarzane przez mieszkańców, urządzenia gospodarstwa domowego, ciepłą wodę użytkową, promieniowanie słoneczne i inne, które w tych rozważaniach pomijam, jako że występują epizodycznie, zmiennie, nieprzewidywalnie, o trudnych do ustaleniach wartościach. Ciepło z pomieszczenia, przenikające na zasadzie przewodnictwa cieplnego przez ściany frontowe budynku, nazywam ciepłem zużytym. Jest ono podstawą podziału kosztów ogrzewania. Ciepłem wewnętrznym, nazywam ciepło, przenikające między pomieszczeniami, poprzez ściany wewnętrzne, podłogi i sufity. Ciepło wewnętrzne podnosi temperaturę w pomieszczeniach sąsiednich i przez nie jest zużywane, przenikając przez ścianę frontową.

Schemat przewodzenia ciepła przez ściany wewnętrzne i szczytowe.

Utrata ciepła przez ściany szczytowe, sufit na ostatniej kondygnacji i podłogi na parterze, odbywa się na koszt wszystkich mieszkańców, ponieważ wszyscy z tych przegród korzystają.

      Obecnie stosowane systemy podziału kosztów c.o. koncentrują się na mierzeniu ilości ciepła dostarczanego do pomieszczenia czy mieszkania, poprzez grzejniki, a nie ciepła zużywanego. Ciepło zużywane przez pomieszczenia potrafimy dokładnie mierzyć.

Aby dokonać obliczenia ilości ciepła zużywanego, należy pozyskać dane do wzoru:

                                                     Q = (Tw – Tz) x U x S x t

       Temperatura wewnętrzna Tw w każdym pomieszczeniu mającego ścianę zewnętrzną, jest mierzona modułem ANIA. Takie pomieszczenia jak: przedpokój, łazienkę, korytarz, niemające ściany zewnętrznej, są cieplnie obojętne, więc nie są brane pod uwagę przy podziale kosztów ogrzewania. Temperatura Tz   mierzona jest na zewnątrz budynku. Mocowanie modułów musi być trwałe i oplombowane.

          Algorytm do obliczenia zmiennego kosztu ogrzewania poszczególnych pomieszczeń, przedstawia się następująco:

Gdzie: Ki– koszt zmienny ogrzewania poszczególnego pomieszczenia, Uo – współczynnik przenikania ciepła okna, So – powierzchna okna, Us – współczynnik przenikania ciepła ściany, Ss– powierzchnia ściany, Fc – zmienny koszt ogrzewania całego budynku.

      Podstawą podziału zmiennych kosztów ogrzewania są: temperatura w pomieszczeniach i na zewnątrz budynku, powierzchnia ścian frontowych i okien oraz odpowiednich współczynników przenikalności ciepła, czyli moc zużywanego ciepła przez poszczególne pomieszczenia.

      Algorytm podziału jest jawny, prosty i wynika z praw fizyki. System FILA ma ochronę patentową P.440485 do 2042 roku.

      Nie ma znaczenie położenie pomieszczenia w strukturze budynku. Nie ma znaczenia czy sąsiad ograniczył ogrzewanie czy wręcz je całkowicie wyłączył. Każdy lokator płaci za zużywane tylko przez siebie ciepło, a nie za pobrane z c.o. Zasadnicze znaczenie w podziale kosztów c.o., ma wielkość i izolacyjność cieplna okien i ścian frontowych.

      Odczyty temperatur raz na dobę, przekazywane są systemem radiowym do serwera, stąd podział kosztów ogrzewania może odbywać się miesięcznie a nawet codziennie. Lokator i administrator on line, może pozyskiwać z serwera widzę o bieżącym koszcie ogrzewania każdego pomieszczenia. Nie ma potrzeby pobierania zaliczek na ogrzewanie. Rozliczenie kosztów c.o. można dokonać następnego dnia po zakończeniu okresu rozliczeniowego.

      Gdy temperatura w którymś z pomieszczeń spadnie poniżej temperatury alarmowej, przykładowo 16⁰C, system FILA wygeneruje alarm i natychmiast prześle informację na pocztę mailową zarządcy.

       Pomiar temperatury będzie dokonywany z wysoką dokładnością ± 0,02⁰C. Ponieważ podzielnik FILA dzieli pieniądze lokatorów, to nawet duża precyzja pomiaru temperatury, nie jest przesadną.

        Prawo wymaga, aby każdy grzejnik był wyposażony w sprawny zawór termostatyczny. W przypadku systemu FILA, jest to indywidualny interes każdego lokatora.

Podział kosztów wg systemu FILA, powoduje, że każdy płaci za siebie i tylko za siebie, czyli za zużyte przez siebie ciepło, do ogrzewania swego mieszkania (lokalu).

Podział kosztów stałych centralnego ogrzewania i ogrzewania pomieszczeń wspólnych, odbywa się wg powierzchni mieszkań.

     W celu zmniejszenia kosztów ogrzewania mieszkań, planowany jest rozwój sytemu FILA, o możliwość sterowania temperaturą w każdym pomieszczeniu, w profilu dobowym i tygodniowym.

Najczęściej zadawane pytania

Celem systemu FILA jest podział kosztów ogrzewania w budownictwie wielolokalowym z wykorzystaniem odczytu, poprzez internetowy system radiowy Polonia.

Odpowiadam, nie uwzględni. Słusznie oczekujemy systematycznego wietrzenia pomieszczeń, aby nie miało miejsce zagrzybianie ścian. Lecz to zawsze jest związane z utratą ciepła w czasie przewietrzania. Dzisiejsze zawory termostatyczne są na tyle sprawne, że utrzymują temperaturę nastawioną. Kiedyś nie było zaworów termostatycznych a te które były, zwykle grzybkowe, to każdy się bał ich dotknąć, aby nie ciekły. Więc okno było regulatorem temperatury w pomieszczeniu. Utrata ciepła przez okno jest stratą dla całego budynku w tym i użytkownika. Usłyszałem od prezesa bardzo dużej spółdzielni, że dzisiaj problem regulacji temperatury przez otwarte okno nie istnieje. Od wielu lat są zawory termostatyczne. Produkuje się również okna z wywietrznikami, więc to w dostatecznym stopniu rozwiązuje problem wietrzenia mieszkań.

Uważam, że tak. Problem zagrzybiania mieszkań jest powszechnie znany. Przyczyny są znane. Poszukujemy rozwiązania, które zlikwiduje ten problem. Ten problem został poruszony przez prezesa jednej ze spółdzielni mieszkaniowej w Wielkopolsce w rozmowie telefonicznej. W jednym z mieszkań zmierzono temperaturę i wilgotność. Miały one wartość 16,1°C i 74%. Nietrudno się domyśleć, co było na ścianach. Było to skutkiem zamkniętych grzejników i nie wietrzenia mieszkania. W przypadku sytemu FILA, nie bardzo opłaca się zakręcać grzejników i nie wietrzyć mieszkania. Do analizy weźmy dwa mieszkania o tej samej powierzchni mieszkalnej i tej samej powierzchni ścian zewnętrznych, na przykład mieszkanie jedno pod drugim. Pierwsze ma temperaturę 22 °C a drugie 16 °C. Jeżeli przyjmiemy, że powierzchnia ścian frontowych wynosi 20 m2 o współczynniku przenikania 0,2 W/ m2 °K. W pierwszym mieszkaniu są okna o łącznej powierzchni 10 m2 i współczynniku przenikania 0,9W/ m2 °K, zaś w drugim powierzchnia okien wynosi również 10 m2 o współczynniku przenikania 1,5 W/ m2 °K. Te współczynniki są różne, gdyż w pierwszym mieszkaniu właściciel wymienił na trzyszybowe, a w drugim pozostał przy oknach dwuszybowych. Temperatura na zewnątrz wynosi – 10 °C. Dla uproszczenia przyjmijmy, że w nieruchomości są tylko dwa mieszkania. Wówczas lokator z pierwszego mieszkania zapłaci (0,2×20 + 0,9×10)x32 : (0,2×20 + 0,9×10)x32 + (0,2×20 + 1,5×10)x26 = 416 : 858 = 48,48%, mimo, iż miał wyższą temperaturę w pomieszczeniu o 6 °C. Drugi lokator zapłaci 51,52% /442: 858/ kosztów ogrzewania całej dwumieszkaniowej nieruchomości, gdyż miał okno o niższym współczynniku przewodzenia ciepła.

     Jak widać, zamknięcie grzejników nie decyduje o podziale kosztów, ale ilość rzeczywiście traconego ciepła przez ściany i okna frontowe. Mieszkaniec pierwszego mieszkania zainwestował w okna i ma z tego profity i takich ten system premiuje.

    Gdybyśmy w tym przykładzie przyjęli, że okna w obu mieszkaniach są takie same pod względem przewodności cieplnej, to proporcja podziałów kosztów była by jak 416:338. Czyli mieszkaniec pierwszego mieszkania ponosi /416: 754/ 55,17% kosztów ogrzewania a mieszkanie drugiego /338:754/ 44,83% całkowitych kosztów zmiennych ogrzewania dla tej dwumieszkaniowej nieruchomości. Różnica nie jest wielka. Jest to istotą tego sposobu podziału kosztów, który prowadzi do wyeliminowania problemu zagrzybiania mieszkań.

Jak widać w systemie FILA, nie bardzo opłaci się zakręcanie grzejników. Natomiast opłaci się inwestowanie w termomodernizację oraz w termostatowanie.

Ostatnio słychać było o wyrokach sądów w Gdyni i w Łodzi, odnośnie obciążenia lokatorów za zbyt niskie temperatury w swoich mieszkaniach. Władze spółdzielni w regulaminach ustalają minimalną temperaturę w lokalach i na tej podstawie kierują pozwy do sądów i to skutecznie. Fizyczną stronę omówiłem powyżej, więc nie warto się powtarzać. Jednej z lokatorek zarzucono, że wychodząc do pracy zakręcała grzejniki. Cóż w tym złego. Całkowicie racjonalne zachowanie. Po co ogrzewać mieszkanie, jeśli nie ma nikogo w mieszkaniu? Jednak pod warunkiem, że po powrocie z pracy otwierała te grzejniki i wietrzenie lokalu jest prawidłowe. Ostatni etap tego systemu, wręcz będzie wyłączał ogrzewanie w pomieszczeniu, w którym wg programu temperatura jest za wysoka. Przy systemie podziału kosztów podzielnikami na grzejnikach lub ciepłomierzami, rzeczywiście sąsiedzi będą w takim przypadku ogrzewali mieszkanie sąsiada na swój koszt. System FILA całkowicie eliminuje te problemy i tym samym konflikty jakie mają miejsce przy tego rodzaju sytuacjach.

Może przykład: Wyjście do pracy trwa 10 godzin. Normalnie w pomieszczeniu jest 22°C. Po dwóch godzinach temperatura spada do 18 °C. i przez 8 godzin utrzymuje się ta temperatura. Na zewnątrz panuje temperatura – 10 °C. Przez dwie godziny po włączeniu grzejników temperatura wraca do 22 °C. Średnia temperatura w ciągu doby wyniosła 20,3 °C. Wobec tego, to mieszkanie zużyło mniej ciepła o /1,7 °C:32 °C/ 5,44 %. Nie tylko mieszkanie, ale cała nieruchomości zmniejszyła zużycie ciepła o ilość ciepła, którą zaoszczędziło to mieszkanie. Oczywiście w czasie wyłączenia grzejników, ciepło przenikało od sąsiadów do tego mieszkania, ale to nie jest problemem w niniejszym systemie podziałów kosztów ogrzewania, gdyż za ciepło wewnętrzne od sąsiadów płaci ten, kto je zużywa.

Rozwój programowalnych termostatów grzejnikowych, przynosi oszczędności  w zużyciu ciepła do ogrzewania pomieszczeń. Wzrost kosztów energii cieplnej spowodował skrócenie okresu zwrotu kosztów poniesionych na zakup tych termostatów. Wynosi on obecnie od 2 do 3 lat. Dlatego też należy przewidywać duży wzrost zastosowań programowalnych termostatów grzejnikowych. Dają, poza tym, też wyższy komfort temperaturowy lokatorom.

      Można wyróżnić następujące przypadki beneficjentów zastosowania programowalnych zaworów grzejnikowych, w zależności od sposobu podziału kosztów co: 

a/ podział kosztów ogrzewania wg powierzchni.

Właściciel mieszkania, efektami stosowania programowalnych termostatów c.o., dzieli się z resztą mieszkańców nieruchomości. Wprawdzie zmniejsza się zużywacie ciepła przez mieszkanie z termostatami i tym samym zmniejsza się zużycie przez całą nieruchomość, ale oszczędność rozkłada się na wszystkich lokatorów w nieruchomości. W takim układzie stosowanie programowalnych termostatów nie ma większego sensu ekonomicznego dla stosującego termostaty, poza komfortem temperaturowym jakie sprawiają termostaty w danym mieszkaniu.

b/ podział kosztów ogrzewania wg podzielników na grzejnikach.

Jeżeli program termostatu będzie powodował zamykanie grzejników, a tak będzie najczęściej, to stosowanie ich będzie fałszowało rozliczenie ciepła w stosunku do rzeczywistego zużycia ciepła, w części, którą rozliczają podzielniki kosztów – patrz punkt 3.

c/ podział kosztów ogrzewania wg ciepłomierzy

Zastosowanie termostatów niewątpliwie spowoduje zmniejszenie ilości ciepła pobranego przez dane mieszkanie, zmierzonego przez ciepłomierz. Podział kosztów wg wskazań ciepłomierzy nie uwzględnia w najmniejszym stopniu przenikania ciepła między mieszkaniami. Pomieszczenie termostatowane będzie pobierać ciepło od pomieszczeń sąsiednich, w czasie zamykania przez termostat grzejników. `Dlatego też uważam, że podział kosztów ogrzewania poprzez ciepłomierze, daje najbardziej zafałszowane wyniki podziału kosztów ogrzewania w stosunku do rzeczywistego zużycia ciepła. Wskazuje poprawnie ilość ciepła pobranego przez grzejniki w danym mieszkaniu i tylko to. Beneficjentem w tym przypadku jest stosujący termostaty, kosztem sąsiadów.

d/ podział kosztów wg systemu FILA.

System FILA idealnie pasuje do rozliczenia kosztów ogrzewania, gdy będą stosowane programowalne termostaty zaworów grzejnikowych. Trzeba tu powtórzyć główną ideę. Nie ma znaczenia skąd bierze się ciepło w mieszkaniu, czy z grzejników w danym pomieszczeniu czy z grzejników u sąsiadów. Ponosi się koszty wg ciepła zużytego, czyli w zależności od temperatury w danym mieszkaniu. Beneficjentem zastosowania termostatów jest wyłącznie właściciel danego mieszkania. Jego koszty ogrzewania nie zależą od temperatury w mieszkaniach sąsiadów a tylko od temperatury w jego mieszkaniu.

Utrata ciepła poprzez otwarte okno ciągle wraca /SM ROW w Wodzisławie Śląskim/. Mimo iż mam ustalone założenia oprogramowania procesora do modułu ANI, rozważane było zagadnienie ich modyfikacji pod kontem dopisania dodatkowej funkcji, “otwarte okno”. Wyszło nam, że taniej jest wykonać odrębny moduł, który informuje serwer o otwartym oknie. Przy minimalnej modyfikacji, moduł radiowy Polonia, spełni tę funkcję. Tylko co z tą informacją zrobić w kontekście podziału kosztów. Ustalić limit czasu otwartego okna? Co zrobić z przekroczeniem tego limitu? Sprzętowo jestem do tego problemu przygotowany. Daję narzędzie rejestracji otwartego okna zarządcy i właścicielom lokali. Co oni zdecydują, ja to uwzględnię w rozliczeniu. Nie widzę sensu wykorzystania informacji o czasie otwarcia okna w rozliczeniu kosztów ogrzewania.

 Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Chociaż napisane jest: “kto szuka, ten znajduje”. Mając na swoim koncie ponad 50 patentów, sam jestem tym zdumiony.

Jest to moim zdaniem, pomysł nie wymagający dużej wiedzy ani dużego wysiłku myślowego, ale za to, o olbrzymiej doniosłości.

Firmy podzielnikowe w Polsce, głównie niemieckie, robią na podzielnikach dobry biznes. Czy jest sens coś zmieniać, gdy ten biznes przynosi zyski. Oczywiście nie ma sensu. Rozwijające się ciepłomierze mieszkaniowe też przynoszą zyski, to czy warto zastanawiać się na sensem stosowania tych ciepłomierzy? Też nie warto. Swoją szansę upatruję tam, gdzie podział kosztów c.o. jest wg powierzchni mieszkań. Powinien się powtórzyć przypadek zmniejszenia się zużycia wody po zastosowaniu wodomierzy, choć pewnie w nie takiej skali ilościowo, ale w większej skali finansowo.

Jest chyba jeden czynnik, który pozwolił mi na realizację podziału kosztów wg ciepła zużytego. Jest nim stacjonarny odczyt. Gdyby go nie było, to trudno byłoby ten pomysł zrealizować.     

            Podzielniki kosztów na grzejnikach narobiły tyle złych opinii, zresztą słusznych, że wspomnienie o podzielnikach c.o., jest przyjmowane z niechęcią, traktując nasz podzielnik jako następny przekręt. Nie ma innej rady, trzeba wytrwale i z cierpliwością tłumaczyć odmienne podejście do podziału kosztów c.o.. Oczywistym jest, że dopiero po całym sezonie grzewczym można ocenić skuteczność działania podzielnika kosztów FILA. Jednak pewne przewidywania można poczynić. O tym, że będą oszczędności w zużyciu ciepła do ogrzania pomieszczeń, jak w przypadku zastosowania wodomierzy, jestem całkowicie pewien. Skala oszczędności będzie zależała o konkretnego przypadku.

            Jest jeszcze drugi aspekt zastosowania podzielników FILA. W przypadku zastosowania podzielników kosztów, na pewno spadnie średnia temperatura w mieszkaniach w stosunku do obecnej. Jeżeli nie ma podzielników, to zawory grzejnikowe są zwykle otwarte maksymalnie. Znam przypadki, gdzie temperatura w mieszkaniu jest na poziomie minimum 26 ⁰C. Wówczas mieszkańcy w tych mieszkaniach są rozhartowani. Z punktu medycznego, jest to niekorzystne środowisko dla człowieka. W wyższej temperaturze bakterie szybciej się namnażają. Wystarczy niewielkie przechłodzenie i przeziębienie gotowe. Na sali operacyjnej, komfort temperaturowy wynosi 22 ⁰C.  W moimi domu jest 21⁰C, mimo że jesteśmy z żoną już po siedemdziesiątce, jest to temperatura naszego komfortu temperaturowego.

             Jeżeli mieszkaniec będzie płacił za każdy stopień temperatury w swoim mieszkaniu, to zastanowi się, czy nie warto obniżyć temperaturę w pomieszczeniu. Będzie i bardziej zdrowo i taniej. A przecież o to chodzi. Jeżeli lokator będzie chciał mieć cieplej, to nie ma problemu, ale trzeba będzie płacić więcej za zużyte ciepło.

              Od strony oszczędnościowej i zdrowotnej, wyższy poziom zapewni system FILA z regulacja temperatury, który wg oczekiwań lokatora będzie zmieniał temperaturę w przekroju doby i tygodnia. Zakładam, że na sezon grzewczy 24/25 będę sprzętowo przygotowany na wprowadzenie systemu FILA.

Faktem jest, że ciepłomierz mierzy ciepło dostarczone do mieszkania. Spełnia funkcję podzielnika kosztów, gdyż całość faktury za dostarczone ciepło od dostawcy dzieli się na lokale wg wskazań poszczególnych ciepłomierzy. Tak jak w przypadku rozliczenia dostawy wody. Suma wskazań wszystkich ciepłomierzy równa się w przybliżeniu wskazania ciepłomierza głównego. Różnicę dzieli się na wszystkich lokatorów proporcjonalnie do pobranego ciepła. Przypadek, w którym lokator mający mieszkanie w środku budynku zamknie swoje ogrzewanie całkowicie i będzie miał w mieszkaniu 21 ˚C nie jest teoretyczny. Stosowanie współczynników położenia mieszkania jest zawodne. Bo iloczyn współczynnika i zera daje zero. Współczynnik położenia mieszkania ma za zadnie wyrównanie kosztów ogrzewania poszczególnych mieszkań ze względu na większą stratę ciepła przez ścianę szczytową, podłogę piwniczną czy też sufit dachowy. Rzeczywisty współczynnik położenia mieszkania zmienia się w zależności od temperatury w pomieszczeniu, temperatury zewnętrznej, izolacyjności ścian zewnętrznych i wewnętrznych, wielkości i izolacyjności okien. Praktycznie nigdy ten rzeczywisty współczynnik nie jest zgodny z tabelarycznym, stosowanym do obliczeń podziału kosztów ogrzewania.

       Taki właśnie przypadek spowodował, że zainteresowałem się zagadnieniem podziału kosztów c.o.. Przed dwoma laty, pracownica kadr w naszej firmie powiedziała mi, że ma zamknięte wszystkie grzejniki w mieszkaniu i ma 22 ˚C. W sypialni musi otwierać okno, bo jest za gorąco. Mają podzielniki kosztów montowane na grzejnikach. Płaci połowę tego, co płacą sąsiedzi, mający ścianę szczytową, przy tym samy metrażu. Ich mieszkanie jest w centrum budynku. Jeśli tak jest, to ten system jest do…. Pomyślałem, że jest dla mnie robota i tak to się zaczęło.

          Jeszcze bardziej drastyczna będzie sytuacja, gdy będą ciepłomierze. Ilość ciepła wewnętrznego w stosunku do ciepła zużytego będzie wzrastać w miarę izolacji ścian zewnętrznych i wymianę okien na okna o niższej przewodności cieplnej. Jeżeli przewodność ścian zewnętrznych i okien maleje, to mniej potrzeba ciepła do ogrzania mieszkania, tym samym mniej potrzeba ciepła od sąsiada. Tym samym takie przypadki jak u mojej kadrowej będą coraz częstsze. Tym bardziej, gdy koszt ciepła sieciowego rośnie i będzie rósł.

Zdaję sobie sprawę, że nie ma idealnego systemu podziału kosztów c.o. i nie twierdzę, że takim systemem jest FILA. Natomiast postawiłem przed sobą zadanie, aby podział kosztów c.o. był najbardziej przybliżony do rzeczywistego zużycia ciepła, przez poszczególnych lokatorów. Aby lepiej oddawał rzeczywiste zużycie ciepła przez mieszkańców w stosunku do podziału kosztów c.o. wg ciepłomierzy mieszkaniowych, podzielników kosztów montowanych na grzejnikach, czy wg powierzchni mieszkania. Ponadto bardzo ważnym aspektem niniejszego rozwiązana jest to, aby zmotywować mieszkańców do zmniejszania zużycia ciepła. Prosty algorytm podziału kosztów c.o. pozwala na obliczenie zmniejszenie się ilości zużywania ciepła, więc i kosztów c.o. w każdym indywidualnym przypadku, w razie wymiany okna lub ocieplenia ścian. Ponadto, przed podjęciem decyzji o termomodernizacji, wspólnota może porównać koszty termomodernizacji, ze zmniejszeniem kosztów c.o.. Duże efekty finansowe da termostatowanie c.o..    

           Na pewno system FILA nie uwzględnia ciepła wytwarzanego przez mieszkańców czy zwierzaki domowe, urządzenia domowe, promieniowanie słoneczne, ciepłą wodę inne tu nie wymienione. Nie uwzględnia strat ciepła na wentylację. O ile potrafię dokładnie zmierzyć ciepło zużywane na ogrzanie mieszkania, to nie potrafię dokładnie zmierzyć ilości ciepła w ciągu miesiąca, wytwarzanego przez dodatkowe źródła ciepła wymienione wyżej. Gdyby nawet, z jakąś dokładnością, ustalić moc cieplną wyżej wymienionych źródeł ciepła, to trudno ustalić czas emisji tego ciepła. Jeśli przykładowo ustalę moc cieplną jakiegoś zwierzaka, to jak ustalić czas emisji tego źródła ciepła w mieszkaniu. Jedni preferują spacery zwierzaków godzinę na dobę a inni dwie albo więcej. Coś mi się wydaje, że otaczają mnie opary absurdu. W mojej ocenie, udział tych wszystkich źródeł dodatkowych ciepła w wielkości zużywanego ciepła na ogrzanie mieszkania nie jest wielki, poniżej błędu granicznego ciepłomierza, stąd go pomijam.

          Problem kosztów. Pracujemy intensywnie nad optymalizacją kosztów modułu FILA. Przyjmujemy, że trwałość elementów elektronicznych nominalnie wynosi 20 lat. Procesor i moduł radiowy LoRa jest produkowany w Szwajcarii. Nasza elektronika jest trochę droższa niż elektronika montowana w podzielnikach kosztów montowanych na grzejnikach. Ale w przekroju 10 lat jesteśmy tańsi niż podzielniki na grzejnikach i ciepłomierze, uwzględniając koszty rozliczania kosztów c.o. przez podzielniki grzejnikowe.

           Niewątpliwie słabą stroną systemu FILA jest to, że jest to nowość w skali, chyba nie przesadzam, ale całego globu. Świadczy o tym przyznany patent. Ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i dotrzeć do ludzi otwartych na nowe rozwiązania. Pionierzy zwykle mają pod górę, ale na tej górze jest wieniec laurowy, po którego warto sięgać. Przed nami dość ekscytujące badania przypadków, gdzie jednocześnie będą podzielniki grzejnikowe, ciepłomierze bądź nie ma żadnych urządzeń podzielnikowych i nasz system FILA. Przykładowo będziemy mogli porównać codzienny pobór ciepła przez ciepłomierz na poszczególne mieszkanie i ilość ciepła zużytego przez poszczególne pomieszczenia tego mieszkania. Nikt do tej pory takich badań nie prowadził, bo po prostu nie było do tego urządzeń. Do celów badawczych, w przypadku ciepłomierzy, możemy zdalnie w systemie Polonia i FILA, zmieniać interwał odczytów; od 3 minut do 24 godzin.

Zarządca w Gliwicach zgłosił mi problem pomieszczenia zakładu fryzjerskiego. Ponieważ fryzjer ma zamknięte ogrzewanie, nie płaci nic za ogrzewanie. Tłumaczy, że suszarki do włosów nagrzewają zakład. Montując system FILA z odczytem co godzinę w tym zakładzie, bardzo łatwo zmierzę ciepło pobierane od sąsiadów. O którejś porze po zamknięciu zakładu, ustali się temperatura. Wówczas ilość ciepła zużywanego przez zakład, będzie ilością ciepła pobieranego od sąsiadów.

Podobna jest sytuacja, gdy w budynku rozliczane jest ciepło przy pomocy ciepłomierza. Jeśli jest pustostan, w którym zamknięto ogrzewanie, to jak obliczyć koszt ogrzewania tego pustostanu? Przecież pobiera ciepło od pomieszczeń sąsiednich i go zużywa. Ciepło, które zmierzone zostało przez ciepłomierze sąsiednich mieszkań. W tej sytuacji system FILA, potrafi precyzyjnie zmierzyć ilość ciepła zużywanego przez pustostan, które jako ciepło wewnętrzne przeniknęło z pomieszczeń sąsiednich do pustostanu.

Prawo energetyczne pozwala na obciążenie właściciela pustostanu kosztami c.o., wg średniej dla całego budynku. Tu z kolei nadmiernie obciążony jest właściciel pustostanu w stosunku do zużytego ciepła. Powstaje dylemat, jak rozliczyć mieszkanie, w którym znacznie mniej pobrano ciepła niż w sąsiednich, przykładowo 20%.  

Nieśmiała konstatacja. System FILA nie stwarza takich dylematów, dzieli koszty c.o. wg rzeczywistego zużycia ciepła. Nie zawyża kosztów jak i nie zaniża kosztów.    

Kontakt

Jeśli masz jakieś pytania, zadaj je nam.
Skorzystaj z formularza kontaktowego.