Nadawca
Polska Fabryka Wodomierzy i Ciepłomierzy FILA
ul. Żeromskiego 30, 82-400 Sztum
NIP: 579-100-35-97
tel. kom. 519 530 001
Adresat
Szanowna Pani
Wydział Inżynierii Środowiska i Energetyki
Katedra Ogrzewnictwa, Wentylacji i Techniki Odpylania
Politechnika Śląska w Gliwicach
Dziękuję serdecznie Pani za odpowiedź, którą przeczytałem z uwagą i myślę, że ze zrozumieniem Pani wywodów na temat podziału kosztów c.o.
Początkiem mojego zainteresowania podziałem kosztów ogrzewania było zapoznanie się z przypadkiem, gdzie przy tym samym metrażu mieszkań opłata za ogrzewanie była nieomal dwukrotnie większa niż u sąsiada. Są tam grzejnikowe podzielniki kosztów. Jestem konstruktorem i producentem wodomierzy, stąd też podstawowe zagadnienia metrologii nie są mi obce. Uznałem, że nadszedł moment, aby temu zagadnieniu poświęcić czas i swoje doświadczenie zawodowe.
Ośmielam się nie zgodzić z Panią w kilku podstawowych kwestiach, traktując tę odpowiedź jako advocatus diaboli w stosunku do mojego rozwiązania.
„Przedstawiona metodyka jest zbyt uproszczona”.
Moim zdaniem, koncentrując się tylko na energii cieplnej przewodzonej na zewnątrz budynku, czyli cieple zużytym, oceniam to podejście za pozytywne, a nie negatywne. Zawęziłem zagadnienie podziału kosztów c.o. do rozpatrywania ciepła zużytego, gdyż w możliwie prosty i tani sposób potrafię zmierzyć ilość ciepła zużytego. To, że ciepło zużyte jest zdecydowanie największą wartościowo utratą ciepła pomieszczenia, jest oczywiste. Pomijane źródła ciepła są epizodyczne, zmienne, niemożliwe do zmierzenia i mają niewielki udział w bilansie cieplnym pomieszczenia — uproszczenie jest więc jak najbardziej słuszne. Uwzględnienie tych elementów wymagałoby instalowania urządzeń mierzących moc i czas trwania, rejestrowania i przesyłania danych. Nie bardzo sobie wyobrażam pomiar ciepła wydzielanego przez ludzi i zwierzęta. Poza tym większość źródeł i strat ciepła nieuwzględnionych w podzielniku FILA występuje nieomal we wszystkich pomieszczeniach budynku, więc w pewnym zakresie się równoważą.
„Nasłonecznienie jest istotnym składnikiem bilansu cieplnego pomieszczenia”.
Jeżeli Pani uważa, że należy uwzględnić nasłonecznienie w określeniu kosztów c.o., to czy mogę nieśmiało zapytać, czy ma Pani wiarygodny — z możliwością oszacowania niepewności pomiaru — sposób pomiaru i rejestracji ciepła w pomieszczeniu pochodzącego od nasłonecznienia? Szkoda, że nie podaje Pani liczbowej wartości udziału nasłonecznienia w bilansie cieplnym pomieszczenia. Jeśli zna Pani sposób na wiarygodny pomiar ciepła pochodzącego od nasłonecznienia, to chętnie ten element umieszczę w systemie podzielnika kosztów FILA — pod warunkiem, iż koszt urządzenia pomiarowego będzie miał uzasadnienie ekonomiczne, a jego zamontowanie będzie akceptowane przez mieszkańców.
„Podejście jest nieskorelowane z ilością ciepła dostarczonego przez grzejniki”.
Istotą podzielnika FILA jest rozróżnianie ciepła pobranego z systemu c.o. i ciepła zużytego przez pomieszczenie. Nie rejestruję ciepła pobranego, bo nie ma ono znaczenia przy podziale kosztów c.o. — akty prawne używają określenia ciepła zużytego, a nie pobranego. W badaniu wstępnym cztery czujniki rejestrowały temperaturę: na grzejniku, na ścianie zewnętrznej, w środku pokoju i na szybie. O godzinie 1:07 nastąpiła stabilizacja temperatury pomieszczenia (19,30 °C) i grzejnika (19,10 °C), trwająca do godziny 5:19 — przy zakręconym zaworze, bez ludzi, zwierząt i włączonych urządzeń. Przyczyną stabilizacji było ciepło pobrane przez grzejniki w sąsiednich pomieszczeniach, które przez przegrody przeniknęło do badanego pokoju. Wymóg korelowania z ciepłem dostarczonym przez grzejniki jest moim zdaniem bardziej przesądem niż empirycznie uzasadnioną tezą. W tym czasie pomieszczenie zużywało ciepło z mocą:
(4,21 m² × 1,4 W/m²K + 6,29 m² × 0,2 W/m²K) × (19,3 °C − 1,0 °C) = 130,8 W
„Istnieje problem z określeniem współczynników przenikania ciepła przegród”.
Nie bardzo rozumiem to stwierdzenie. Czyżby certyfikaty energetyczne budynków były fikcyjne, gdyż ich autorzy mają duże problemy w określeniu właściwych współczynników ciepła? Przecież producenci materiałów wchodzących w skład przegród zewnętrznych określają wartości współczynników przenikania ciepła.
„Czujniki temperatury są podatne na manipulacje lokatorów”.
W systemie FILA czujnik temperatury montowany do ściany jest plombowany. Ma radiowy odczyt on-line: w normalnym trybie podaje średnią temperaturę co dobę, ale interwał mogę zmieniać dowolnie — minimum 10 minut. Zasłonięcie podzielnika w niewielkim stopniu opóźni stan równowagi pomiarowej. Gdyby był to rzeczywiście problem, nie ma przeszkód, by zainstalować na płytce elektronicznej czujnik zbliżenia, który wywoła natychmiastowy alarm w przypadku zasłonięcia podzielnika i prześle go do serwera.
„W literaturze istnieją podobne metody komfortu cieplnego”.
Zdumiony jestem tym stwierdzeniem. Powiadają: milczenie jest złotem — i niech tak to zostanie.
Szanowna Pani, moja prośba o opinię uwarunkowana jest uprzednim wzięciem udziału pracowników katedry w badaniach. Dopiero badania, zapewne wieloletnie, oparte na jednoczesnym pomiarze temperatur w wielu punktach pozwolą oszacować udział źródeł i strat ciepła nieuwzględnianych w bilansie pomieszczenia.
Jeszcze raz Pani serdecznie dziękuję za odpowiedź, gdyż tylko krytyczne zdania — niezależnie, słuszne czy niesłuszne — przyczyniają się do dochodzenia do prawdy.
Serdecznie Panią pozdrawiam.